Przez
Agata -
Aktualizacja: poniedziałek, Grudzień 8, 2008
Śnieg zaczął wreszcie padać. Dzieci mają radochę, dorośli troche gorzej znoszą śliskie nawierzchnie. Zakopiańczycy nie wyobrażają sobie zakończenia roku bez białego puchu. Najbardziej romantyczna jest przejażdżka saniami z krzepkim woźnicą...