Wczoraj w Zakopanem nastąpiło wielkie wydarzenie – otwarto nową Biedronkę w miejscu gdzie niedawno był Polzbyt. Straciliśmy serwis ale za to zyskaliśmy nowy tani sklep. Najbardziej zaciekawiła mnie jedna rzecz o której napisze poniżej. W telewizji pojawiały sie i pojawiać nadal będą reportaże jak to Biedronka wykorzystuje ludzi, jak zwalcza inne sklepy i wydawałoby się, że Polacy będą zwalczać taki sklep. Otóż nie! Jedna z pań nie wiedząc o otwarciu nowego punktu poszła pod Gubałówkę na targ. i co stwierdziła – pustki. Myślała, że pomyliła dni więc pyta się kogoś czy dzisiaj wtorek. Tak, tak dzisiaj wtorek a pusto bo wszyscy w Biedronce! Wczoraj otwarcie nowej Biedronki pokazało zachłanność naszej polskiej natury. Klienci rzucili się na drzwi, przedzierali się aby szybciej, aby pierwszy. Niektórzy kupowali jak w słynnych czasach komuny – inni biorą to ja też chociaż nie wiem co to i do czego.
Rekordem był zakup przez jednego mężczyzny kilkunastu kabin prysznicowych. Przypuszczam, że posiada kwatery prywatne lub jakiś pensjonat. Rewelacyjne laptopy w cenie 600 złi komuptery 1290zł to wielka atrakcja dla gości jak my. Dzisiaj już troszkę spokojniej chociaż jeszcze lekka adrenalinka jest widoczna wśród kupujących. Sam zastanawiałem się na czymś, ale w końcu wygrało moje ja: “W Biedronce kupować? – eeeee “