Nie cierpie spacerów. Odkąd pamiętam spacer kojarzył mi się z udręką straszliwą i niepotrzebnym wysiłkiem. Jak jednak wytłumaczyć komuś, że mieszkam od dawien dawna w Tatrach Polskich i nigdy nie przespacerowałam się jakąś doliną choćby najkrótszą. Więc zaliczyłam parę tych nieszczęsnych dolin. Spróbuje cię czytelniku jakoś zachęcić do tego samego. Może też nie lubisz spacerów, podam ci jednak parę szczegółów o niektórych dolinach w Tatrach.
Zacznijmy od:
Podsumowując: nawet jak nie lubisz spacerować, zalicz parę dolin w Tatrach Polskich. Trudno, takie życie. Trzeba przyrodzie oddać trochę szacunku.
0