Ile będzie jeszcze pożarów takich, jak dziś w Nowym Ta

” Wczoraj fabrka kleju, dziś hipermarket E.LECLERC w Nowym Targu, jutro gdzie ?

Kraków –  parę dni temu. Firma farmaceutyczna oznajmia, iż ma zamiar zwolnić 600 osób. Sporo –  trzeba przyznać. Niejednemu z zagrożonych zwolnieniem przemknąć mogła myśl, że najlepiej to wszystko spalić. Myśl, która tylko przemknie przez głowę, nie jest jaszcze taka groźna, groźniejsza jest zdecydowanie ta, którą właściciciel myśli zapragnie zrealizować. I znalazł się taki, onegdaj w Krakowie, a ściślej rzecz biorąc, będący w  polu zagrożenia owymi redukcjami, i podpalił „farmaceutów”. Przynajmniej takie są założenia śledczych ds podpaleń. Wg ostatnich raportów w tej kwesti, 70% pożarów to właśnie podpalenia i zapruszenia. A zapalnikiem myśli o podpaleniu często, gęsto jest właśnie zemsta. Podczas pożaru w Krakowie brało udział 17 jednostek.

4 marca robotnicy podpalili, miejmy nadzieję, że nie z zemsty, KFC w Sopocie. Raport głosił mniej więcej tak : ” Prawdopodobnie pożar spowodowali robotnicy przeprowadzający prace dekarskie przy użyciu palników. Ogień gasiło 6 wozów Straży Pożarnej”. Tydzień, dwa wcześniej spłoneła w Zielonce fabryka kleju, przyczyny pożaru nie są znane. Ze dwa miesiące wstecz buchnął ogien na 10 tysiącach metrów kwadratowych w nocy w centrum handlowym M1 w Zabrzu na Śląsku. Do akcji ruszyło 40 wozów. Ostatnie święta Bożego Narodzenia to był istny horror ”pożarowy”, w całym kraju zgineło łącznie 11 osób.

Dziś Nowy Targ. O godzinie 9. 30 rano mało który klient podejrzewał, że wnet będzie ewakuowany. Z powodu pożaru ucierpiały obiekty mieszkalne. Ogień szybko zaczął przedostawać się z magazynów do części handlowej, zajął także budynek sąsiedni. Miejmy nadzieje, że podpalenie nie wchodzi w gre tym razem.

Podpalenia, dobry materiał na film dla jednych, dla drugich –  dramat życia.

Damian K. Wychodził sobie rankiem z domu, w centrum Łodzi, powiedzmy z niewinnym wyrazem twarzy, by upatrzeć sobie odpowiedni dla jego wypaczonego gustu obiekt, potem punkt ( śmieci, stare ubrania, drewniane elementy konstrukcji, jak drzwi, balustrady itp ) w owym nieszczęsnym obiekcie, by z pasją rozlać substancje łatwopalne. Następnie owy piroman namiętnie dzwonił do Straży Pożarnej niczym bochater wrzeszcząc do słuchawki : Pali się! Po tym czynie szlachetnym udawał sie w strone gapiów, by obserwować akcje gaśniczą. Jak wyjaśnił policji, chciał przeżyć coś takiego na żywca. I przez parę miesięcy przeżywał owe spektale własnej reżyserii wielokrotnie, bowiem tyleż dopuścił się podpaleń. Pogineli, niestety, ludzie przez pasje Damiana K. Dwie kobiety i jeden mężczyzna, gdy podpalił klatkę schodową i poddasze. Damianowi K. 27 latkowi, postawiono ok. dwa miesiące temu zarzut m.in zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie mniej okrutne było stwierdzenie jego autorstwa : „Podpalałem kamienice dla zabawy” – koniec cytatu.

Zastanawiam się czy można stworzyć jakiś program przewidywania pożarów jak w prognozie pogody? Może wszyscy powinniśmy przejśc testy psychologiczne wykrywające skłonności do piromanni? Albo zemsty? Tak czy owak życie napisze kolejne scenariusze pożarowe!

Podobny temat ... No related posts